Marzycie o weekendzie pełnym rozrywki, ale nie rujnującym Waszego domowego budżetu? Dzisiaj zaproponujemy Wam wycieczkę dwudniową po małopolskich parkach rozrywki – królowej górskich kolejek, Energylandii i klimatycznym ogrodzie pełnym dinozaurów, Zatorlandzie. Oba parki znajdują się w pięknej Małopolsce blisko siebie – takich atrakcji nie można przegapić. Zwłaszcza, że za oknem robi się coraz cieplej i coraz jaśniej, co skutkuje nadmiarem energii proszącym się o spożytkowanie. Wycieczka dwudniowa do dwóch małopolskich parków rozrywki to świetny pomysł na przełamanie długotrwałej stagnacji i wyjścia z domu. Zadowoleni z niej powinni być zarówno dorośli, jak i dzieci, które przy okazji spotkają się z rówieśnikami i będą mogły uczestniczyć także w zajęciach edukacyjnych. Jak się przygotować do takiej wycieczki dwudniowej? Jakie atrakcje kryje Małopolska? Co robić w Energylandii i jakie dinozaury skrywają się w Zatorlandzie?

Jak przygotować się na wycieczkę dwudniową? Gdzie w pobliżu Zatoru zarezerwować nocleg?

Weekend pełen wrażeń wymaga dobrego przygotowania. Przede wszystkim spakujcie wygodne ubrania i buty, w których czujecie się swobodnie. Nie zapomnijcie strojów kąpielowych i ręczników, bo jeśli pogoda dopisze, czeka na Was zabawa w parku wodnym w Energyladnii. Warto zabrać ze sobą aparaty fotograficzne i naładować telefony. Spakujcie też drobne przekąski na drogę i dobry humor! Zarówno w Energylandii, jak i w Zatorlandzie, oferta gastronomiczna jest duża, więc obiad nie będzie problemem nawet dla największych niejadków. Jeśli chodzi o noclegi, najbliżej Zatoru znajdziecie fantastyczne miejsce – tematyczny WesterCamp, „wioskę” stylizowaną na Dziki Zachód, w której można zarezerwować noclegi w indiańskich tipi czy wozach. Sam camp ma sporą powierzchnię, można tu łowić ryby czy grać w siatkówkę, a wieczorami dołączyć się do wspólnego grilla. Tematyczny nocleg będzie dodatkową atrakcją wycieczki dwudniowej, dzięki czemu nie oderwiecie się ani przez moment ze strefy odpoczynku i wyzwolenia od nieciekawej ostatnio codzienności. Jaki transport wybrać na wycieczkę dwudniową? Najwygodniejszym środkiem transportu jest samochód – parking w Energylandii kosztuje 5 złotych na cały dzień, natomiast w Zatorlandzie parkowanie płatne jest od godziny. Western Camp proponuje parkowanie samochodu w cenie biletu. Jeśli jednak nie macie samochodu, możliwe jest dostanie się do Zatoru z każdego większego miasta, np. z Krakowa lub Katowic autobusem, a na miejscu poruszanie się lokalnymi busami.

Dzień pierwszy – szaleństwo w Energylandii

Największy w Europie park rozrywki oferuje gościom szereg atrakcji na 35 hektarach. Aby ułatwić komunikację, park podzielono na kilka stref tematycznych: Bajkolandię (przeznaczoną dla najmłodszych, gdzie można znaleźć kolorowe kolejki i karuzele z ulubionymi dziecięcymi postaciami z bajek), Strefę Familijną (w której dobrze się bawić będą nie tylko najmłodsi, ale także i ci starsi – tutaj kolejki nieco przyspieszają, a atrakcje cechuje większa różnorodność), Strefę Ekstremalną (królestwo roller i mega coasterów, niezwykłe perełki konstrukcyjne), Water Park (ogromny park wodny, idealny na dobrą pogodę), Smoczy Gród (strefę stylizowaną na średniowieczne miasteczko, w której postawiono hybrydowy mega coaster Zadrę) i Aqualantis (połączenie strefy wodnej z górskimi kolejkami). Jak widać, jest w czym wybierać, i szybko można się przekonać, że nie sposób skorzystać z każdej atrakcji. Podczas naszej wycieczki dwudniowej będą nam potrzebne bilety jednodniowe. Ceny biletów jednodniowych w sezonie 2020/2021: dla osób dorosłych i od 140 cm wzrostu do 129 złotych, dla dzieci do 140 cm wzrostu, kobiet w ciąży i osób niepełnosprawnych 79 złotych, dla dzieci od lat 3 za 1 złoty i solenizantów do 18 roku życia w dniu urodzin – za złotówkę. Wycieczkę rozpoczniemy od godziny 10:00 – przez cały dzień do zamknięcia bilet pozwala na korzystanie ze wszystkich atrakcji dostępnych na terenie parku Energylandia, z wyjątkiem strefy gastronomicznej i obiektów usługowych (np. malowanie tatuaży henną). Warto wcześniej zerknąć na kalendarz Energylandii i zobaczyć, czy w terminie planowanej wycieczki dwudniowej nie ma jakiegoś wydarzenia, który będzie dodatkową atrakcją. Godziny otwarcia parku są zależne od miesiąca, ale najkrócej park działa do 18:00. Jakie spośród ponad 80 atrakcji i 15 górskich kolejek wypróbować? Niezaprzeczalną dumą Energylandii jest mega coaster Hyperion z jego kosmiczną historią statku kosmicznego, który wpada w tunel czasoprzestrzenny. Załoga po szaleńczej jeździe przekonuje się, że wylądowała na zupełnie innej planecie, chociaż łudząco podobnej do Ziemi – podobnych emocji można się spodziewać podczas przejazdu Hyperionem, którego prędkość dochodzi do 140 km/h, a już pierwszy spad zabiera nas 82 metry w dół, do podziemnego tunelu. Pamiętajcie, że na Hyperion nie można wnosić żadnych przedmiotów, więc poproście przyjaciół o uwiecznienie szybkiego przejazdu. Jeśli pogoda dopisze, spędźcie czas w Water Park, w strefie Tropical Fun. I tutaj nie zabraknie adrenaliny, bo dla najodważniejszych przygotowano ekstremalną zjeżdżalnię RMF MAXXX Kamikadze, w której czeka Was zjazd z 90 metrów w dół krętymi tunelami, oczywiście z wielkim pluskiem na samej mecie. Pod uwagę trzeba wziąć też stalowy wodny roller coaster Speed, odwrócną kolejkę górską Mayan i wieżę swobodnego spadku Tsunami Drop, które znajdują się w Strefie Ekstremalnej. Pomiędzy odkrywaniem kolejnych atrakcji nie zapomnijcie o zjedzeniu obiadu w jednym z licznych lokali gastronomicznych znajdujących się na terenie parku. Po zamknięciu Energylandii, przejedziecie do Waszego miejsca noclegowego, gdzie czeka Was smaczna kolacja i wrażenia w stylu Dzikiego Zachodu.

Dzień drugi – w poszukiwaniu Dinozaurów

Zatorland, czyli park dinozaurów w Zatorze to kolejna atrakcja Małopolski, którą warto odwiedzić i poznać. Ten plenerowy i ogromny park tematyczny także został podzielony na kilka stref: Park Ruchomych Dinozaurów, Park Mitologii, Park Owadów i Lunapark. Zatorland jest otwarty codziennie od godziny 9:30, a pora zamknięcia jest zależna od miesiąca – można to sprawdzić na oficjalnej stronie parku w kalendarzu. Bilety jednodniowe kosztują: dla osoby dorosłej 39 złotych, do 16 roku życia i dla emerytów i rencistów 34 złote, a dzieci do 90 cm wzrostu wchodzą za złotówkę. W 2020 ten największy park w Europie środkowej będzie obchodził swoje 10 urodziny, więc na gości na pewno czeka mnóstwo niespodzianek. Jakie są największe atrakcje Zatorlandu? Ruchome dinozaury, czające się w leśnej gęstwinie! Większość z ruchomych figur wydaje też dźwięki, dzięki czemu naprawdę działają na wyobraźnię. Właśnie tutaj można podziwiać największego na świecie ruchomego dinozaura, Argentynozaura, mającego ponad 35 metrów długości, czy nieco przerażającego T-Rexa lub łagodne, lecz wielkie, roślinożerne Zauropody. Jedno jest pewne, odwiedziny w Zatorlandzie będą najlepszą lekcją historii, o jaką mogą poprosić Wasze dzieci. Z nowości w parku, w tym sezonie zostały otwarte nowe atrakcje: Miasteczko Ruchu Drogowego, gdzie można poruszać się pomiędzy gigantycznymi owadami, basen z łódkami czy Crazy Raft, maszyna, która wytrzęsie Was we wszystkie strony.

Po takiej wyciecze dwudniowej wrócicie do domu pełni wrażeń i energii. I na pewno zaczniecie planować kolejne wycieczki po Małopolsce!